niedziela, 22 lipca 2018

Pita z cebulą, bekonem i mieszanką serów

Pita, czyli placek to świetne danie, ponieważ przygotowuje się go wyjątkowo szybko, pomijając rzecz jasna czas pieczenia. Mogą być na słodko i stanowić formę deseru lub na słono i wówczas zastępują przekąskę, lub danie obiadowe.

pita z cebulą, serami i bekonem

Do przygotowania pity potrzebujemy ciasto, często fyllo, które może być kupne lub domowe. To domowe jest zwykle grubsze i zwie się spitiki lub choriatiki. Przepis na takie możecie znaleźć tutaj. Oczywiście przepisów na ciasto domowe jest więcej i pewnie nie tylko różnią się one od regionu, ale
i między poszczególnymi domostwami.





Moja dzisiejsza pita jest jeszcze prostsza, gdyż do jej przygotowania potrzeba ciasta francuskiego, zwanego w Grecji, sfoliata. Ciasto również można przygotować samemu albo skorzystać z mrożonego, dostępnego w sklepach. Na pewno wybitnie ograniczy to czas przygotowania posiłku. Zamiast wymienionych przeze mnie serów Kaseri i Graviera, można użyć mieszanki innych np. Parmezanu i Cheddara, lub innych dowolnych, jednak różniących się strukturą, twardością i smakiem.

Składniki:
  • 2 arkusze ciasta francuskiego
  • 6 cebul
  • 100 g masła
  • 200 g sera Feta
  • 150 g sera Kaseri
  • 150 g sera Graviera
  • 100 g bekonu (lub boczku) w plastrach
  • 100 ml mleka
  • 2 jajka
  • Tymianek (świeży lub suszony)
  • Sól
  • Pieprz
  • Oliwa

Jeżeli korzystamy z mrożonego ciasta francuskiego, wówczas musimy zacząć od rozmrożenia jego płatów. Jednym z nich wyłożymy wysmarowaną tłuszczem blaszkę do tarty, drugi posłuży do przykrycia.


Na patelni rozgrzewamy masło i wrzucamy pokrojony na kawałki bekon. Chwilę podsmażamy, po czym dodajemy obrane i posiekane cebule. Podsmażamy razem całość, przez około 10 minut na małym ogniu, po czym dodajemy sól, pieprz i tymianek, mieszamy razem i odstawiamy, by przestygło.




Na wyłożoną ciastem blachę wsypujemy połowę mieszanki serów oraz połowę Fety. Na ser wykładamy przestudzony bekon z cebulką oraz przykrywamy pozostałym serem. Wierzch oblewamy mlekiem wymieszanym z rozbełtanymi jajkami.




Całość przykrywamy drugim płatem ciasta i dokładnie zlepiamy ze sobą brzegi ciasta. Wierzch delikatnie nacinamy w kwadraty i smarujemy oliwą.



Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez godzinę. Upieczone ciasto odstawiamy na chwilę, by stężało, po czym kroimy na pojedyncze porcje.




Kali oreksi!


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza