poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Placek z warzywami, czyli pita me lachanika

Placek z warzywami, czyli pita me lachanika (gr. Πίτα με λαχανικά) to bardzo łatwe, słone ciasto, charakterystyczne dla regionu Morza Egejskiego. Do jej przygotowania potrzebujemy domowe ciasto fyllo, które w Grecji można kupić gotowe w sklepie, lub przygotować samodzielnie w domu.

Ciasto z warzywami, czyli pita me lachanika

Jego przygotowanie nie jest trudne, a przepis znajdziecie tutaj. Ciasto domowe nie jest tak cienkie,
jak fabryczne, ale właśnie takie jest potrzebne do przygotowania tego dania.

Jeżeli przygotowujecie własne ciasto, wówczas pozostawcie go na chwilę, by obeschło. Trzeba też pamiętać, aby również nadzienie nie było za mokre. Zwykle w tym celu stosuje się niewielki dodatek trachany, semoliny lub bulguru. Ostatecznie można dodać nawet odrobinę maki kukurydzianej.



Składniki do przygotowania ciasta:
1 opakowanie ciasta fyllo choriatiki
1/3 filiżanki oliwy
1/3 filiżanki jogurtu
1 jajko
Sezam (opcjonalnie)

Pozostałe składniki:
3 cebule w plasterkach
2 marchewki pokrojone w plasterki
2 cukinie grubo pokrojone
4 papryki różnokolorowe
oliwa
Sól
Pieprz
350 g sera Feta pokruszonego
350 g twardego żółtego sera (u mnie Kefalotyri)
Trochę posiekanej mięty
2-3 łyżki kaszy bulgur



Najpierw przygotowujemy smarowanie dla ciasta. W tym celu mieszamy ze sobą jajko, jogurt, mleko i połowę oliwy do miseczki, mieszamy widelcem i odkładamy na bok.



Przygotowujemy nadzienie. W tym celu rozgrzewamy 3 łyżki oliwy i podsmażamy pokrojone w plasterki cebulę przez kilka minut. Następnie do cebuli dodajemy paprykę pokrojoną na kawałki, cukinię i marchewkę. Wszystko podsmażamy przez kilka minut na ostrym ogniu, by pozbyć się nadmiaru płynów. Pod koniec dodajemy sól i pieprz. Gdy masa się ochłodzi, wówczas możemy dodać dla smaku trochę posiekanej mięty. Na koniec dodajemy trochę kaszy bulgur.







Oba rodzaje sera mieszamy razem w innym naczyniu. Feta ma być pokruszona, ser żółty – starty.



Rozkładamy arkusz ciasta i lekko rozciągamy go rękami. Smarujemy mieszanką jogurtu, jajka i oliwy. Na wierzch nakładamy farsz i posypujemy go odrobiną sera.




Całość delikatnie zwijamy najpierw w rulon, a później w ślimaka i układamy na natłuszczonej blaszce do pieczenia.


Kolejno postępujemy tak samo z pozostałymi arkuszami ciasta, tworząc spiralę. Na koniec smarujemy je z wierzchu pozostałą mieszanką oliwy z jajkiem i jogurtem, skrapiamy odrobiną wody i posypujemy sezamem.



Pieczemy w temperaturze 180 stopni na dolnym grillu przez około 50 minut. Gotową striftopitę pozostawiamy na 10 minut po pieczeniu, aby się schłodziła, po czym kroimy na kawałki.



Kali oreksi!

1 komentarz: