sobota, 22 stycznia 2022

Biftekia giemista, czyli nadziewane mielone

Wbrew pozorom biftekia giemista (gr. μπιφτέκια γεμιστά με μανιτάρια και πράσο) przygotowuje się szybko, bo w ok. pół godziny. Poza tym nie są one tak skomplikowane, jakby się to miało z początku wydawać. Na dodatek jest to danie tanie i z łatwo dostępnych składników. Same zalety i cuda.

Biftekia giemista, czyli nadziewane mielone

W sezonie letnim moglibyśmy przygotować je na grillu, a zimą musimy to zrobić pod grillem, oczywiście kuchenkowym. Jednak samo pieczenie zajmuje nie więcej niż 15- 20 minut, a przygotowanie jeszcze mniej. Na pewno warto spróbować, jako urozmaicenie diety.
Składniki na 8 kotletów:

  • 500 g mięsa mielonego wołowego lub mieszanego
  • 3 kromki z bagietki
  • ½ łyżeczki sody
  • 1 cebula
  • ½ pęczka zielonej pietruszki
  • Sól
  • Pieprz
  • 1 łyżka oliwy

 

Składniki nadzienia:

  • 1 por
  • 100 g pieczarek
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • Oliwa
  • Sól
  • Pieprz



Przygotowujemy wszystkie składniki na biftekia, jak i na nadzienie.



Mięso wkładamy do miski i dodajemy drobno posiekana cebulę i przepuszczoną przez blender zieloną pietruszkę. Dodajemy namoczone i dobrze odciśnięte kromki bagietki, oliwę, sodę i przyprawy. Dobrze mieszamy masę i odstawiamy do lodówki na czas przygotowywania nadzienia.

Przygotowując nadzienie, myjemy i siekamy pora w cienkie plasterki. Następnie czyścimy i kroimy w cienkie plasterki pieczarki oraz siekamy koperek. Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy nasze warzywa (poza koperkiem). Dodajemy przyprawy i przysmażamy  je na dużym ogniu przez 3-4 minuty. Na koniec dorzucamy koperek, mieszamy wszystko razem i ściągamy z ognia, by przestygło.

Z mięsa toczymy jednakowej wielkości kulki, które spłaszczamy i wkładamy w środku po łyżce nadzienia. Następnie je zlepiamy i układamy zlepieniem do dołu, na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Do rozgrzanego do 250 stopni piekarnika z funkcją grill, wkładamy blachę z biftekami i pieczemy po 8-10 minut z każdej strony, w zależności od tego, jaki stopień przyrumienienia preferujemy.


Gdy biftekia siedzą w piecu, możemy przygotować dodatki. U mnie była to kasza bulgur.


Kali oreksi!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz