Kilka słów autoprezentacji ;)

Jestem kobietą ale również żoną, matką i kucharką. Tą ostatnią z zamiłowania do jedzenia. 

Mieszkam w Grecji i z obu kuchni biorę to, co w nich najlepsze.W kuchni greckiej szczególnie cenię sobie stare, tradycyjne przepisy. Szczególnym sentymentem darzę stare, rodyjskie receptury. Staram się podpatrywać je u babci-sąsiadki, zaś ona jest szczęśliwa, że nie zginą i będą trwać nadal. W swojej kuchni wykorzystuję również wiedzę wyniesioną z hotelowej kuchni, z pracy a snack-barze oraz w tawernie. Lubię testować również nowe przepisy, pobierane od różnych znajomych.

Obecnie pracuję w domu jako copywriter. W wolnych chwilach zajmuję się czytaniem, fotografowaniem oraz oczywiście gotowaniem. Pieczenie uważam za cudowne antidotum na codzienne stresy. 

Zapraszam na blog Greckie smaki oraz na moje pozostałe blogi:

Kulinarne wariacje

Wyspa Rodos

Praca na swoim 

Piszę również dla serwisu: Blogerzy ze świata 

Miło mi będzie, gdy zechcecie zapoznać się z moją twórczością literacką.

Książka „Dziennik emigrantki” dostępna jest w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie, Bibliotece Jagiellońskiej i  Bibliotece Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 Książka „Na półmetku” wydana w formie e-booka, dostępna jest w sprzedaży internetowej.


3 komentarze:

  1. Przypadkiem odkryłam Pani stronę, ale z przyjemnością będę tutaj wracać po przepisy i smakowite opisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przepisy! Mam tylko jedno pytanie. Przy składnikach podaje Pani miary takie jak kubek lub filiżanka. Rozumiem, że różnią się pojemnością. Kubek to pewnie mniej więcej jak szklanka, ok. 250 ml, ale ile mniej więcej ma pojemności Pani filiżanka? Przy składnikach typu melasa albo sok z cytryny to dosyć ważne :). Dziękuję za odpowiedź i przepisy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej są to:
      1 kubek 240 ml
      1 szklanka 250 ml
      1 filiżanka 200 ml
      1 filiżanka od eliniko 50 ml
      1 kieliszek 30 ml
      Wiem i biję się w piersi, że dokładniejsze są miary wyrażone w ml, gramach itp. Jednak większość poznawanych przeze mnie w Grecji przepisów, była przygotowywana "na oko" lub na kubki, szklanki i tak też się nauczyłam i wydawało się to naturalne. Dopiero w miarę rozwoju strony i zapisywania, doszło do mnie, że dla kogoś kto się uczy nowych przepisów, nie jest to najlepszy sposób zapisu. Jednak w razie wątpliwości służę pomocą i obiecuję odpowiedzieć o jaką pojemność naczynia chodzi w danym przepisie :)

      Usuń