czwartek, 25 listopada 2021

Sałatka z soczewicy z pomarańczą

Sałatki z warzyw strączkowych są bardzo popularne, a same strączki z powodzeniem zastępują białkowy dodatek. Takie sałatki są też sycące i bardzo pożywne. Idealne na chłodniejsze dni.

Sałatka z soczewicy z pomarańczą

Dzisiejsza sałatka z soczewicy z pomarańczą (gr. φακοσαλάτα με πορτοκάλι) to nie pierwsza sałatka soczewicowa, którą prezentuję. Chętnych odsyłam do wpisu o sałatce z soczewicy i arbuza oraz do bardziej wytrawnej sałatce tuńczykowej z dodatkiem soczewicy.

Mimo że pomysł łączenia strączków ze słodkimi owocami wydaje się absurdalny, to w praktyce jest często stosowany i nawet smaczny. Trzeba po prostu przywyknąć do tych smaków.

Soczewica jest bogatym źródłem białka i błonnika. Dodaje energii, jednak nie prowadzi do skoków insuliny, dlatego jest korzystna dla osób z insulinoopornością. Zawiera potas, kwas foliowy oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Pomarańcza to źródło witaminy C, a zielenina dodana do sałatki uzupełnia ją o całą gamę witamin. Jest to więc na pewno bardzo zdrowa propozycja, do podania na każdy stół.

Co jeszcze można dodać do sałatki z soczewicy? Właściwie niemal wszystko, co lubimy, pomidory świeże lub suszone, awokado, kapary, oliwki, zieloną pietruszkę, paprykę. Tak więc możecie wykorzystać poniższy przepis lub potraktować go jak wskazówkę i przygotować swoją własną sałatkę.


Składniki dla 4 osób:

  • 300 g soczewicy
  • 1 zielona cebulka
  • 1 średnia marchewka
  • 1 duża pomarańcza
  • ½ pęczka koperku
  • 100 ml oliwy
  • 20 ml octu jabłkowego
  • Sok z cytryny
  • Sól
  • Pieprz czarny


Mieszamy ze sobą ocet jabłkowy z sokiem cytrynowym i oliwą, przygotowując sos. Odmierzamy soczewicę, zalewamy ją zimną wodą i gotujemy około 30 minut. Następnie przecedzamy, przekładamy do miski i studzimy.

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce, cebulkę drobno kroimy, a koperek siekamy. Wszystko dodajemy do miski z soczewicą.


Pomarańczę obieramy, kroimy w plastry, a następnie w kostkę i dodajemy do miski z innymi składnikami. Całość polewamy przygotowanym wcześniej sosem, mieszamy i podajemy.

 Kali oreksi!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz